Cześć, jestem Kamil!
Projektowaniem graficznym zacząłem się interesować już w gimnazjum. Dalsze etapy mojej edukacji koncentrowały się na tej właśnie dziedzinie. Pierwszych komercyjnych klientów zacząłem zdobywać ok. 7-8 lat temu. Swoje doświadczenie budowałem zarówno w pracy freelancera, jak i w pracy etatowej. Wraz ze znajomymi projektantami stworzyliśmy również własny projekt, stanowiący odnogę naszych działalności zawodowych.
Przez lata działalności w branży współpracowałem z klientami indywidualnymi, dużymi firmami, jak i średniej wielkości przedsiębiorcami, realizując masę projektów - od prostych ulotek, przez projektowanie stron internetowych, po budowanie całych identyfikacji marek.
Wszystkie te doświadczenia pozwoliły mi stać się prawdziwie wszechstronnym w moim fachu. Potrafię zarówno zrealizować od podstaw cały projekt według briefu, jak i pracować nad złożoną koncepcją w dużym zespole. Mimo to cały czas uczę się nowych technik i sprawdzam nowinki techniczne. Rozwój AI pokazał nam, że aby być naprawdę skutecznym, trzeba po prostu nadążać.
Moja kariera
Moja przygoda z grafiką zaczęła się w okolicy lat 2018 - 2019. Wówczas zorientowałem się, że tworzenie treści, projektowanie i obsługa programów to coś, co sprawia mi wyjątkową satysfakcję. Podjąłem wtedy decyzję, że wszystkie moje działania zawodowe będą skierowane właśnie w tę stronę. Z początku uczyłem się podstaw, sporo rysowałem i bawiłem się głównie Photoshopem. Nie miałem wtedy pojęcia o złożoności tematu. Moje ówczesne prace były raczej testowaniem nowych form i technik niż świadomym działaniem. Zlecenia zdobywałem zwykle na facebookowych grupkach - stanowiło to dla mnie formę treningu. Zawsze wychodziłem z założenia, że aby stać się artystą, najpierw trzeba być świetnym rzemieślnikiem.
W latach 2020 - 2021 miałem już trochę więcej doświadczenia. Opanowałem całkiem nieźle zarówno Photoshopa, jak i Illustratora. Moje prace dalej miały sporo mankamentów, jednak były już dużo lepsze pod kątem technicznym. Wtedy też rozpocząłem naukę w technikum na kierunku grafika i poligrafia cyfrowa. Było to dla mnie coś nowego. Mimo że miałem już wtedy kilku większych klientów na koncie, nie zdawałem sobie sprawy, jak szeroką dziedziną jest projektowanie graficzne oraz poligrafia. Jak wiele teoretycznej wiedzy o procesach, typografii czy kolorach jeszcze nie posiadam. Uczyłem się więc o krojach pism, teorii koloru, błędach typograficznych, marketingu czy technikach druku. Pozwoliło mi to znacznie lepiej zrozumieć tę dziedzinę.
W roku 2022 miałem szczęście trafić na praktyki zawodowe do agencji reklamowej Next You. Była to nieduża firma, działająca w moim rodzinnym mieście, głównie ze stałymi klientami. Mój ówczesny pracodawca okazał się bardzo ambitnym i poukładanym człowiekiem. Kiedy zorientował się, że moje doświadczenie znacznie przewyższa poziom typowego praktykanta, dał mi sporo autonomii w zakresie realizowania zleceń. Mogłem więc rozmawiać z klientami, jeździłem z nim na spotkania i brałem udział w pozyskiwaniu nowych klientów. Po zakończeniu praktyk, aż do momentu mojej przeprowadzki do Warszawy w 2023 roku, zdarzało nam się współpracować. Było to bardzo rozwijające doświadczenie.
Po szkole średniej, mniej więcej w połowie roku 2023, zdecydowałem, że przeprowadzę się do Warszawy. Chciałem rozwijać moją karierę, a co by nie było - stolica zdawała się być do tego celu nader dobrym miejscem. Spokojnie mogę powiedzieć, że byłem już wtedy całkiem niezłym grafikiem. Miałem na koncie ponad 100 zleceń. W technikum zdobyłem masę teoretycznej wiedzy, cały czas pozyskiwałem klientów i współpracowałem z nimi na własną rękę oraz od czasu do czasu wspierałem wspomnianą agencję. Dosyć szybko znalazłem więc pracę na stanowisku Junior Graphic Designera w firmie MyGift.
 Z początku mój pracodawca był nieco zdziwiony moim CV - w końcu byłem bardzo młody. Po niedługim czasie zorientował się jednak, że nie kłamałem. Szło mi bardzo dobrze, a w połączeniu z moim zaangażowaniem po kilku miesiącach zacząłem dostawać dużo bardziej odpowiedzialne zadania. Całkiem nieźle współpracowało mi się również z zespołem; zdarzało mi się przeprowadzać szkolenia czy koordynować zadania podczas nieobecności kierownika. Odpowiadałem też za dużą część procesów technicznych, np. przygotowywanie akcji i skryptów pod automatyzację, przygotowywanie formatek produktowych pod różne techniki druku czy przygotowywanie plików pod testy nowych produktów.
W roku 2024 zostałem wybrany drogą wewnętrznej rekrutacji na fotografa produktowego. Odpowiadałem za ustawianie kompozycji, wykonywanie oraz obróbkę zdjęć. Od czasu do czasu przygotowywałem również mockupy. Była to ciekawa odskocznia od biurka. Co prawda w technikum zdarzało mi się robić zdjęcia, jednak fajnie było popracować nad tym stricte zawodowo. W ramach tego zajęcia współpracowałem ściśle z dyrektorką kreatywną oraz działem produktowym. Z technicznych aspektów korzystałem z lustrzanki Nikon D850 oraz lamp Quadralite Pulse X 600. Zadanie to realizowałem aż do końca mojej pracy, wykonując łącznie kilkadziesiąt sesji różnych produktów. W podobnym okresie awansowałem na stanowisko Graphic Designera. Również w tym roku zacząłem studia na Społecznej Akademii Nauk w Warszawie na kierunku Grafika.
Rok 2025 przyniósł sporo zmian. Zakończyłem współpracę z firmą MyGift. Postanowiłem odświeżyć trochę głowę. Miałem już za sobą lata pracy w branży, a nieustanny rozwój rynku oraz rozwijająca się sztuczna inteligencja zmusiły mnie do wielu przemyśleń. Chciałem powrócić na jakiś czas do freelancingu. Od 2019 roku, niezależnie od etatu czy studiów, stale realizuję prywatne zlecenia po godzinach. To już stała część mojego życia, którą nauczyłem się świetnie łączyć z innymi obowiązkami, tak by ze sobą nie kolidowały. Z czasem, podczas rozmów ze znajomą - i zarazem świetną projektantką - Klaudią, wpadliśmy na pomysł, żeby połączyć siły.
W październiku 2025 roku stworzyliśmy JoinArt. To nasz wspólny szyld dla freelance'u. Założyliśmy go po to, by mieć przestrzeń na artystyczne spełnienie i móc łapać te nieco większe, niezależne projekty, które w pojedynkę byłoby nam ciężko udźwignąć. Sam etap wymyślania naszej identyfikacji wizualnej był świetną przygodą. JoinArt to po prostu miejsce, w którym po godzinach robimy to, co lubimy najbardziej.
Moje umiejętności
Podczas mojej pracy zdobyłem doświadczenie i umiejętności obsługi większości programów pakietu Adobe. Biegle posługuję się takimi programami jak: Photoshop, Illustrator, Premiere Pro, Lightroom, Adobe XD oraz InDesign.
Wychodząc poza pakiet Adobe, świetnie radzę sobie również z obsługą Figmy oraz Webflow. Zdarzało mi się pracować również w Blenderze, choć nie jest to narzędzie, którego używam na co dzień. Pracowałem również na platformach Shoper, Shopify oraz Comarch e-sklep. Znam więc metody działania większości platform sprzedażowych.
Back to Top